pon, Lis 30, 2020

W poprzedniej części poruszyłem tylko i wyłącznie postawie Ansu Fatiego na boiskach La Liga. Była to cztero-sezonowa symulacja postawy tego młodego piłkarza w zupełnie nieodpowiedniej dla niego roli boiskowej. Postanowiłem przeciągnąć eksperyment na kolejne sezony w celu sprawdzenia jego rozwoju pod kątem obrońcy. Zanim jednak zaczniemy analizować jego zachowanie boiskowe, musimy skupić się na jednej ważnej rzeczy. A mianowicie jego PA i CA, nie uchylę tutaj jednak rąbka tajemnicy i nie usłyszycie o fenomenalnym dziecku piłki, a jedynie teoretyczne rozważania zaistniałej sytuacji. W tym miejscu muszę was odesłać do Encyklopedii FM (https://vrcfm.pl/encyklopedie-fma/encyklopedia-football-managera-obecne-zdolnosci-pilkarza-ca-i-potencjal-pa/) prowadzonej przez @vrc, bo w niej możemy znaleźć pewną informację, którą dla was rozwinę.

A zatem, obecne umiejętności, czyli w skrócie CA, odpowiadają za rozdysponowanie pomiędzy atrybutami piłkarskimi pewnej puli punktów z przedziału 1-200. Jest ona ograniczona oczywiście przez potencjał, czyli w skrócie PA również mieszczący się w granicach 1-200. A zatem, im wyższe mamy PA, tym piłkarz lepiej/szybciej osiągnie graniczną wartość swoich atrybutów. Idąc dalej można twierdzić, że piłkarz nie rozwinie się na nowej pozycji, jeśli jego CA jest zbliżone do granicznego PA. Więc jeśli piłkarz osiągnął już stan równowagi atrybutowej, dużo trudniej przychodzi mu trening nowej pozycji, jeśli ta, oczywiście, wykracza poza pewnego rodzaju granice. Bo skoro zrobimy z pełni rozwiniętego ofensywnego pomocnika napastnika o podobnych cechach wspólnych, czyli atrybutach do danej roli na boisku, to ten skok nie powinien być zauważalny. Problem pojawia się jednak w sytuacji odwrotnej, kiedy to z ukształtowanego piłkarza staramy się zrobić coś na wzór symulacji z Roberto Firmino. Piłkarz będzie tracił na walorach ofensywnych kosztem nauki nowej skrajnie niekorzystnej pozycji. Ten temat już kiedyś został poruszony przez @PiotraSebastiana, dość znaną szychę w polskim FM. Nie ukrywam, że próbowałem znaleźć dzisiaj jego wypowiedz na temat właśnie zmiany pozycji piłkarza. Niestety bezskutecznie, wiec posłużę się tylko ochłapami mojej pamięci i postaram się przytoczyć pewną dość prawdopodobną teorię.

Teoria mówi, że zmiana (w rozumieniu o zmianie skrajnej) pozycji piłkarza na boisku obciąża jego PA zdecydowanie mocniej, niż jego symetryczny rozwój. A zatem, jeśli mamy właśnie Ansu Fatiego to większość jego punktów PA gra pożera, by piłkarzowi wzrosły atrybuty defensywne, a niżeli ofensywne. Przez co rozwój jego walorów defensywnych jest praktycznie niezauważalny do tego stopnia, że w ciągu kolejnych czterech sezonów symulacji jego atrybuty defensywne w postaci krycia wzrosły tylko o jedno oczko. Oczywiście w przeciągu całych ośmiu sezonów zauważymy dość znaczący wzrost atrybutów defensywnych. Bo przecież startował:

KRYCIE 2———>6

ODBIÓR 3———>5

USTAWIENIE SIĘ 5———>9

Więc jak widać, piłkarz podciągnął się w skali tych 8 lat do poziomu nadal mizernego, ale zdecydowanie lepszego, niż na samym początku. Ten wzrost oczywiście był bardzo kosztowny w stosunku do jego atrybutów ofensywnych. Piłkarz stracił stosunkowo dużo punktów PA, aby osiągnąć tak mizerny skok. To prowadzi do drastycznego wniosku, a mianowicie, czy w ogóle się opłaca coś takiego robić. Myślę, że tak i to nie na przykładzie Ansu, a na wcześniejszych symulacjach. Zawodnik szybko nauczy się grać na wskazanej przez nas pozycji nie popełniając przy tym błędów, a same atrybuty mówią nam tylko o tym jak bardzo będzie skuteczny na tej pozycji. Hiszpan przez osiem lat symulacji kończył je wszystkie ze średnią ocen powyżej 7.00. A przecież defensywnie był po porostu słaby, co dało się uratować treningiem, ale tyko na małą skalę.

Kończąc tę symulację muszę powiedzieć, że jestem dość mocno usatysfakcjonowany jej rezultatem, zdawałem sobie sprawę, że nie osiągniemy tutaj poziomu Sergio Ramosa. A mimo to stworzyliśmy klasowego Libero, oczywiście na tle tylko wirtualnej rzeczywistości. W tym miejscu chciałbym was zaprosić do drugiej części materiału wideo dokumentującego pokrótce sam przebieg kolejnych 4 sezonów. A z tego miejsca również chciałbym was zaprosić do śledzenia mojego kanału i udzielania się na stronie vrcfm.pl. Oczywiście już w kolejną środę zapraszam na kolejny wpis. A w między czasie ruszam z pierwszą karierą z FM w roli głównej.

PS: Narodził się tuż przed dodaniem materiału wideo pomysł na jeszcze jeden odcinek z Ansu Fatim i jego bratem klonem 🙂

autor: Krzysztof Bogumił Pilarczyk „DobiFM”

Tags: , ,

Related Article

0 Comments

Leave a Comment