wt, Wrz 29, 2020

Witam was ponowie w cotygodniowym wpisie o symulacjach, toteż moich osobistych zapędów taktycznych. Dzisiejszy wpis ma dość duży poślizg za co bardzo przepraszam. Złożyło się na to kilka spraw, pierwsza to nowe miejsce zamieszkania, które połączyło się z oczekiwaniem na monterów Internetu. A druga to brak współpracy FM20 w dzisiejszej symulacji, dzięki czemu będziemy świadkami swego rodzaju powrotu do sentymentalnej przeszłości.

W dniu dzisiejszym postanowiłem skorzystać z okazji i przesymulować polskiego piłkarza, a mianowicie Sebastiana Szymańskiego. Nadzieja naszej reprezentacji, a ostatnio wyróżniający się zawodnik pierwszej jedenastki. Pomimo młodego wieku, w mojej opinii, prezentuje się na boisku zdecydowanie pewniej i lepiej, aniżeli Piotr Zieliński, od którego każdy z nas oczekuje zdecydowanie więcej. Oczywiście, żeby tradycji stało się zadość, muszę nadać naszej perełce moją indywidualną pozycję. W takiej sytuacji przedstawiam wam Szymańskiego w roli lewego obrońcy. No i w tym momencie zaczynają się schody…

Symulacje tradycyjnie zacząłem od ustawienia odpowiednich poleceń asystentowi oraz taktyki i pozycji zawodnikowi. Połączyłem to oczywiście z treningiem dla bocznego obrońcy z rolą wsparcia. Tym razem podobnie jak w symulacji Norwega, w ciągu roku Szymański nauczył się gry na boku obrony. A po 14 miesiącach miał już nauczoną rolę bocznego obrońcy z atakiem, w tym miejscu zaczynam się trochę zastanawiać jak się do tego odnieść. Nie przypadkowo stanąłem w tym miejscu, gdyż moje symulacje odnosiły się do FM19 i teraz do FM20. W poprzednich latach, owszem, często zmieniałem pozycje piłkarzy, nawet Szymańskiemu, o czym będzie w dzisiejszym artykule, ale nie spotkałem się wcześniej z taką szybką nauką pozycji. Może ktoś z was wie czy coś co przeoczyłem w silniku FM?

Poniżej macie zaznaczone atrybuty dla bocznego obrońcy z funkcją wsparcia. Jak widzimy, nie zachwycają, wręcz nawet kłują w kilku miejscach. Jak chociażby ustawienie się, gra głową, krycie, odbiór piłki. Reszta z nich są na przeciętnym poziomie, dobre dla skrzydłowego…

Pierwszy sezon w wykonaniu Sebastiana był dość dobry: 28 spotkania, jedna bramka i 9 asyst. No nie powalało to na kolana, podkreślić należy, że mogłoby wyglądać to zgoła inaczej. Niestety nie mam wpływu na wiele aspektów w czasie symulacji.

Drugi sezon skończył się w trakcie jego rozgrywania, niestety, klub postanowił sprzedać mi Polaka do Chin, co zakończyło symulacje w FM2020, i zmusiło mnie do odkopania zapisów z wersji 2017. Zanim jednak o niej, kilka słów o tym, co zaobserwowałem w tej wersji oraz numerze niżej. Rozwój piłkarza jest dużo bardziej zależny od tego ile gra na danej pozycji, treningu oraz jego wieku. Co w poprzednich wersjach niekoniecznie tak wyglądało, o czym się zaraz przekonacie.

Wracając wspomnieniem do roku 2017 i mojej kariery w Legi Warszawa, gdzie grałem taktyką bez skrzydłowych musiałem jakoś rozwiązać problem z młodym talentem, jakim już wtedy w FM był Sebastian Szymański. Oczywiście, nie mogłem iść na łatwiznę i zrobić z niego OPŚ lub PŚ. Musiał być to obrońca lewy, początkowo wysunięty,ale jednym z marzeń mych było zrobić z niego etatowego lewego obrońcę dla reprezentacji. Te trzy sezony które wam teraz przedstawię są moją prywatną rozgrywką i prezentują dużo więcej realnych korzyści ze zmiany pozycji piłkarzowi niż same suche symulacje.

Sezon numer jeden w FM17 był dla niego początkiem wprowadzania do drużyny, nie mogłem sobie pozwolić na pełne 90 min w każdym meczu. Dlatego też zbierał raptem ostatki i mecze z słabszymi rywalami. Tak więc rozegrał 22 spotkania od pierwszych minut oraz 10 z ławki, w których zdobył 3 gole i zanotował 6 asyst. W tym miejscu widzimy analogie z FM20.

Sezon numer dwa w FM17 dał trochę więcej nadziei, teraz był już podstawowym zawodnikiem. Rozegrał 40 spotkań, w których zdobył 7 goli i zanotował 10 asyst. Jego atrybuty jak widać poleciały ładnie w górę. Rozwijał się systematycznie w kierunku jakiego od niego oczekiwałem.

Sezon numer trzy w FM17 to ponowna dobra postawa w meczach o stawkę. 35 spotkań 8 goli i 8 asyst ze średnią 7,44 kończy dzisiejszą symulację. Atrybuty znowu wyraźnie skoczyły do góry, zwłaszcza te defensywne. Zapewne kosztem ofensywnych, ale pominę to milczeniem.

Podsumowując FM17 zauważymy jedną ważną rzecz, zawodnik pomimo trzech sezonów gry na pozycji bocznego obrońcy nie przyswoił jej sobie w pełni. Powiem więcej, jej rozwój stanął na poziomie końca pierwszego sezonu, co w porównaniu do FM20 robi kolosalną różnice, w Rosji Szymański rozwinął się dużo szybciej w roli jaką mu dałem. W tym miejscu musimy postawić sobie jedno kluczowe pytanie. Co miało na to wpływ?

Jestem ciekawy waszych opinii, zapraszam do komentowania i do dyskusji. Zapraszam również do materiału wideo z symulacji Sebastiana Szymańskiego.

 

autor: Krzysztof Bogumił Pilarczyk „DobiFM”

Tags: , ,

Related Article

0 Comments

Leave a Comment