pon, Lip 13, 2020

Czy w erze fenomenalnego Erlinga Haalanda można znaleźć równie dobrego napastnika? A jeśli tak, to jak długo trzeba takiego szukać?

Chciałbym wam dzisiaj odpowiedzieć na te pytania. Jakiś czas temu opisałem wam drogę Roberto Firmino z fenomenalnego napastnika do roli klasowego bocznego obrońcy. W dzisiejszej odsłonie chciałbym odwrócić role i zaproponować wam nową pozycje dla Kristoffera Ajera. Wybór nie jest oczywiście przypadkowy, gdyż jest on jednym z najlepszych/najbardziej utalentowanych piłkarzy w grze Football Manager, a jego atrybuty czynią go jednym z niewielu stoperów tak wszechstronnych, że w zasadzie na każdej pozycji są w stanie zdziałać cuda. Jeśli mieliście okazje czytać poprzednie wpisy wiecie, że mam skłonności do dziwnego wykorzystywania zawodników. Tym razem nie będzie inaczej. Porównanie do Erlinga oczywiście nie jest przypadkowe, chociaż co prawda na pierwszy rzut oka łączy ich naprawdę niewiele. Jak chociażby warunki fizyczne, młody wiek oraz narodowości i długo byłoby szukać kolejnych połączeń. Jednak po tej symulacji znajdziemy ich zdecydowanie więcej.

Wybrałem Ajera gównie dlatego, że jest jeszcze stosunkowo młody. W poprzednich częściach skupiłem się na nauce zawodnika i tempie jego przyswajania do gry na nowej pozycji. Tak więc, jak możemy sięgnąć pamięcią, chociażby wspomniany już dzisiaj Brazylijczyk. W zasadzie przez cały czas symulacji nie osiągnął pełnego ogrania na tej pozycji (boczny pomocnik). W przypadku natomiast Norwega ta sztuka została osiągnięta praktycznie w miesiąc gry. Gdyż już po dwóch tygodniach nauki gry na pozycji napastnika miał przyswojoną ją na żółto. A po kojonych dwóch tygodniach była zielona, natomiast jego oswojenie z rolą na boisku również było praktycznie w 80% zielone (odgrywający). Byłem oczywiście bardzo zdziwiony tym faktem, gdyż nie przypuszczałem tak szybkiego rozwoju tego zawodnika właśnie w roli napastnika.

Tak szybki rozwój miał też ogromny wpływ na jego grę na wskazanej pozycji. Co zostało udokumentowane w postaci trzy-sezonowej symulacji, z której będziemy mogli wyciągnąć dość ciekawe wnioski. Zacznijmy od przedstawienia atrybutów dla pozycji napastnika, jeśli się im przyjrzymy możemy śmiało stwierdzić, że nie są one wybitne, a wręcz dość przeciętne, jak chociażby wykończenie akcji na poziomie 12 albo szybkość i przyspieszenie po 10. Owszem atrybuty kluczowe dla odgrywającego nie są niższe niż 12. Pamiętajmy jednak, iż jest to nadal młody piłkarz i zmiana pozycji może nie wpłynąć na niego tak drastycznie jak w przypadku pozostałej dwójki.

Pierwszy sezon na boiskach Szkockiej Ekstraklasy dla mojego imiennika był bardzo owocny. Strzelił on aż 22 gole dla swojej drużyny. Co stanowiło 1/3 wszystkich zdobytych goli przez Celtic. Dorobek zapewne mógłby być większy, ale trzeba pamiętać, że był to jego pierwszy sezon w roli napastnika.

Drugi sezon okrasił fenomenalną skutecznością zdobywając aż 34 gole, wynik jest o tyle imponujący, że jest to 1/2 strzelonych goli przez zespół z Szkocji. Aby dokonać tego wyczynu musiał rozegrać 62 spotkania, oraz pomogły mu trochę rzuty karne w licznie 13 goli. Pamiętać trzeba jednak, iż większość z tych karnych wypracował sam. W drugim sezonie zauważamy również wzrost oraz spadek niektórych atrybutów. Wniosek jednak jest dość nietypowy, atrybuty fizyczne (szybkość, przyspieszenie) wzrosły w stosunku do lat wcześniejszych. Natomiast spadek, kluczowych atrybutów nie jest tak widoczny jak chociażby dla Roberto Firmino – materiał wideo.

Trzeci sezon to stabilizacja formy Norwega, 29 zdobytych goli w 62 spotkaniach. Do tego dużo lepsza postawa drużyny, co tylko pomogło w jego dobrej grze. Jeśli chodzi o atrybuty nie widać wahania się ich ani na niekorzyść ani na korzyść. Zawodnik nie traci na umiejętnościach, a zyskuje w grze na nowej pozycji.

Podsumowując całą symulację, mogę śmiało polecić Kristoffera Ajera w roli napastnika. Zapewne nie będzie aż tak skuteczny jak Erling Haaland, ale również może namieszać w czołówce klasowych snajperów. Następnym razem również postawię na symulacje młodszego materiału piłkarskiego, jeśli macie jakieś propozycje, chętnie je rozważę, a tymczasem zapraszam do obejrzenia materiału z symulacji i mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu. A ja zapraszam was już za tydzień.

 

autor: Krzysztof Bogumił Pilarczyk „DobiFM”

Tags: , ,

Related Article

3 Comments

michalpawel 26 lutego, 2020 at 12:10 pm

Domyślam się, że zostanę zjechany z góry na dół za nieadekwatny do artykułu komentarz ale może spojrzycie łaskawszym okiem na debiutanta. W FM gram od wielu lat ale w tym roku po raz pierwszy na Mac’u. Dodatki graficzne śmigają bez problemu ale gra nie widzi plików z „editor data”. Ktoś miał taki problem? Jest na niego recepta? Przepraszam za mieszanie. Strona jak i kanał na YT świetne!

    Luc 27 lutego, 2020 at 9:19 am

    @MICHALPAWEL- Siema, na przestrzeni ostatnich trzech lat grałem w trzy edycje FMa na Macu i nie miałem takiego problemu (o dziwno więcej- nie miałem żadnych problemów). Wersja na komputery Mac jest w stu procentach kompatybilna ze wszystkimi dodatkami wydawanymi na odpowiednika z Windowsem, więc to musi być problem z twojej strony. Jedyne co mi przychodzi do głowy to reinstall gry na domyślnych ustawieniach i wyczyszczenie pliku z dokumentami FMa, problem może tkwi w błędnych ścieżkach, może braku jakichś plików- ciężko to oszacować. Powodzenia!

    @Dobi, ten eksperyment podobał mi się najbardziej, bo po prostu miał najmniejszy sens, a jednak kończy się sukcesem. Umieszczanie gwiazdy światowego formatu na jakiejkolwiek pozycji nigdy nie będzie tak ciekawe jak sprawienie, że przeciętny gracz zostanie kluczowym na absurdalnej pozycji. Teraz ciekaw jestem wersji odwrotnej- zawodnika mocno ofensywnego na środku obrony. W sumie najciekawsze byłoby umieszczenie bramkarza na pozycji w polu, ale tutaj odpada trening i w sumie sam nie jestem pewny czy wystawianie właśnie bramkarza na innej pozycji ‘wykształci’ mu nową rolę na boisku? Hmm… 🙂

Krzysztof Bogumil Pilarczyk DobiFM 26 lutego, 2020 at 4:53 pm

@ MICHALPAWEL – chciałbym odpowiedzieć Ci na to pytanie ale nie znam odpowiedzi na nie :/

Leave a Comment