śr, Wrz 30, 2020

#BałkanyChallenge #FM2020

Piąte miejsce KF Arberii wzbudza sensację w kosowskiej piłce, w której niżej od Niej znajduje takie zawodowe zespoły jak Llapi, Prishtina, Drita. Klub z Lipjanu walczy o reprezentowanie Kosowa w arenie międzynarodowej w rundzie wiosennej. Udało im się dokonać wymieniony wyczyn? To już piąty odcinek serii w wymagającym wyzwaniu zrobione przeze Mnie, gdzie gramy oczywiście na Bałkanach.

PROFIL MENADŻERA:

TRANSFERY:

Djordje Salatic (wolny transfer, 18 meczów/ 2 gole/ 7,02 ocena) – 31-letni, doświadczony środkowy obrońca, który zdecydowanie wzmocnił głębię na tej pozycji. Występował w przeszłości z zespołami, które zagrały w serbskiej Ekstraklasie. Choć mentalnie nie wygląda zbyt obiecująco, to stał się filarem obrony. Bardzo wysoki zawodnik (197 cm), dzięki czemu parametry gry głową i skoczności są na poziomie PKO Ekstraklasy 😀 .

Altin Qyrani (wypożyczenie z Llapi, 7 meczów/ 2 gole/ 6,83 ocena) – udało się wypożyczyć piłkarza z zawodowego klubu, wprawdzie nie są mocnymi zespołami w Kosowie, to znajdują się młodzi zawodnicy do wypożyczenia. Altin przyszedł do KF Arberii, aby poprawić poziom w środku pola w Superlidze. Na pierwszy rzut oka można zauważyć niezłe parametry pod względem fizyczności. Jak na rozgrywającego podania i technika dobrze pasują w klimacie kosowskich boisk, przy niektórych stany nawierzchni były kiepskie.

Flamur Bajrami (wypożyczenie z Llapi, 3 mecze/ 6,60 ocena) – drugi piłkarz wypożyczony z tego samego zawodowego klubu, jeśli chodzi o zimowe okno transferowe. W porównaniu z młodym Qyrani nieco gorzej wygląda z parametrami, jeśli chodzi o środek pomocy. I tak potrzebowaliśmy jeszcze jednego, aby skład na rundę wiosenną wyglądał optymistycznie w walce o europejskie puchary.

Besart Mustafa (wolny transfer z Flamurtari (P), 9 meczów/ 7,04 ocena) – syn marnotrawny powrócił do naszego klubu. Nieraz był zmiennikiem Jankovica, ale kiedy Serb popełniał „wielbłądy” w obronie, od razu Kosowianin powrócił na boisko i wykorzystał szansę w zespole.

Egzon Krasniqi (wolny transfer z Flamurtari (P), 7 meczów/ 1 gol/ 2 asysty/ 6,90 ocena) – ofensywny pomocnik, który jest nominalny jako fałszywy napastnik. Dlaczego On? Ze względu na bramkę dająca remis z mistrzem Kosowa na 2:2 w ostatniej minucie. Tak na serio to mentalnie wygląda bardzo przyzwoicie, wręcz świetne jak na Superligę.

LIGA:

Nikt nie spodziewał, że beniaminek w najwyższej lidze kosowskie zajmie po 16 meczach na piątym miejscu, z małą stratą do „czwórki”, reprezentującej w arenie międzynarodowej. Rundę wiosenną zaczęliśmy zbyt szybko, bo już w 3 stycznia 2021 roku odbywała się 17 kolejka Superligi. Rywalem KF Arberii był zespół z ostatniego miejsca w tabeli (Ballkani) w Lipjanie. Zdominowaliśmy w tym spotkaniu, jednakże zaledwie raz wpakowaliśmy do bramki przeciwnika, a powinno być zdecydowanie więcej (1:0). Kto by pomyślał, że tak „słaby” zespół zdoła zremisować z liderem Superligi w ramach 18 kolejki. Tym bardziej, gdy przeważającym klubem nie był Feronikeli, a Arberia. Dobra postawa obrońców zatrzymała rozpędzony atak rywali, przez co mniejszy udział pod polem karnym miał zespół z Glogovac-Drenas.

W następnym spotkaniu nie daliśmy rady pohamować ofensywy Trepcy’ 89, która była skuteczna w pierwszej połowie (0:3). To był „wypadek przy pracy”, gdyż rozbiliśmy górnego sąsiada w lidze (Flamurtari (P)) 4:1 po dwóch ważnych bramkach napastnika z Bośni, czyli Sime Herceg’a. Zwycięstwo nad Nimi doprowadziło do awansu na czwarte miejsce, co dałoby udział w Intertoto Cup. Na sam koniec stycznia, utrzymaliśmy czwartą lokatę pomimo porażki z Gjilani (3:5), gdzie po raz pierwszy w historii straciliśmy 5 bramek w jednym spotkaniu.

Początek lutego, zbliża się 22 kolejka Superligi, w której po raz ostatni zagramy rewanże z ligowymi rywalami. Pokonujemy z Llapi 2:1, a pierwszą bramkę dla Arberii strzelił Altin Qyrani. I od tego momentu rozpoczął się mały „kryzys” pod względem wyników. W bardzo wyrównanym spotkaniu z Dritą zremisowaliśmy 0:0 w Gnjilane, a w Srbicy-Skenderaj bezkonfliktowo uzyskaliśmy kolejny punkt w meczu z Drenicą (2:2). Niestety przegrywamy z mistrzem Kosowa 0:3 po arcyważnych dwóch zwycięstwach nad Nimi i po słabym meczu spadliśmy na piąte miejsce na rzecz Gjilani.

 

 

Przyjemny marzec ze strony KF Arberii. Nie odnosimy ani jednej porażki w trzech meczach, które odbywały się w tym miesiącu.

Wygrywamy w Lipjanie z słabym Dukagjini 1:0 po bramce Herceg’a (11. gol w lidze), gdzie mieliśmy kilka podbramkowych sytuacji i jedna z Nich została wykorzystana. Niespodziewanie remisujemy z Ballkani 0:0, przez co został zmieniony styl gry w drugiej taktyce po tym spotkaniu. Testowaliśmy w meczu z Lirią. Skutki zmiany stylu gry? Pierwsze zwycięstwo nad Nimi w spotkaniach ligowych (5:1). Krótkie podania z niższym tempem gry poczyniło kilka stuprocentowych sytuacji przez Arberię.

Zaryzykowaliśmy z tym stylem na lidera Superligi. Niestety, dopiero na sam koniec spotkania zaczęliśmy grać, kiedy już było za późno (1:2). Ale cel minimum został spełniony w tym sezonie, czyli oficjalnie utrzymujemy się na następny sezon w Superlidze. Zbliżał się koniec sezonu 2020/21 w piłce nożnej, a w Kosowie w dniu 11 kwietnia został rozegrany mecz pomiędzy KF Arberia a Trepca ’89 w ramach 30 kolejki Superligi. Rywale zdecydowanie przeważał i przejął inicjatywę w tym spotkaniu, jednakże górą był nasz bramkarz (0:0). Kolejny remis pojawił się w kalendarzu, gdzie rywalem był Flamurtari (P). Powinniśmy ten mecz wygrać i mieć jednopunktową stratę do Drity, ale niestety w 92 minucie, bramkę wyrównującą dla przeciwnika strzelił były zawodnik Arberii – Arlind Amidi.

Słaba dyspozycja w kwietniu doprowadziła do zerowej szansy o udział w europejskich pucharach. Ale najważniejsze, że w najgorszym przypadku będziemy na szóstym miejscu.

Mimo tego zarząd był zachwycony, aby podpisać nowy kontrakt z menadżerem.

Ostatnie dwa ligowe spotkania rozegraliśmy przy własnej publiczności na Stadiumi Sami Kelmendi w Lipjanie. Najpierw poczynaliśmy z Gjilani, gdzie zremisujemy 1:1, a następnie po zmianie na wyższe tempo z krótkimi podaniami w drugiej taktyce… Rozgromiliśmy zawodowy klub (Llapi) aż 7:1. Jakby menadżer Llapi Mnie nie zwyzywał, to by gwałtu na Nich nie było 😉

A tu miła niespodzianka dla bośniackiego napastnika KF Arberii. Bardzo dobra postawa Hercega sprawiła, iż został Młodym Piłkarzem Roku Superligi. Gdyby nie Jego 16 bramek w lidze, nasze wyniki byłoby gorsze.

Czas podsumować ligowe poczynania w KF Arberii… 33 spotkań rozegranych, 13 zwycięstw, po 10 remisów i porażek. Wpakowaliśmy do bramki przeciwnika aż 47 razy (piąty najskuteczniejszy zespół w lidze), a straciliśmy tylko 35 goli. Jak na beniaminka Superligi to bardzo dobry wynik z ilością goli (+12 różnica bramek), co daje wysokie szóste miejsce w debiutanckim sezonie (nie widziałem w oficjalnych źródłach, żeby byli w najwyższej lidze Kosowa w historii). Cóż, zabrakło szczęścia w niektórych spotkaniach i byśmy zagrali nawet w europejskich pucharach. Jeśli chodzi o taktykę, zagraliśmy na dwóch formacjach (4-4-2 i 4-4-1-1 z ofensywnym pomocnikiem), w której polegały na dośrodkowaniach przez skrzydłowych. Zbyt dużo asyst nie było przez skrzydła, ale pod koniec sezonu zmieniliśmy na krótsze podania w drugiej formacji. Dzięki temu bardziej skupiliśmy się na atakach środka pola niż ze skrzydła. Można zauważyć wysokie zwycięstwo z Llapi 7:1, gdzie zmieniłem w taktyce tylko na wyższe tempo. Szkoda, że na sam koniec zaczęli coś grać.

KUPA E KOSOVES:

Drugą rundę rozegraliśmy w Istoku na Stadiumi Demush Mavraj, gdzie przeciwnikiem był Onix Banje. Dużo emocji, bójek przez 120 minut, a ostatecznie zakończyło się porażką w konkursie rzutów karnych (3:3, 5:6 w karnych). Wina zawodników niestety.

STRATEGIA KLUBU:

Świetny sezon w Superlidze zachwyciła prezydenta klubu, który ocenił menadżera na bardzo dobrą z minusikiem.

SKŁAD:

Pomimo trudnych spotkań w Superlidze, wszyscy postarali się jak z najlepszej strony (no oprócz Basriu i Jankovica w końcówce sezonu). U trzech zawodników, średnia ocena wynosi powyżej 7,00 (Salatic, Bahtiri i Herceg).

FINANSE:

Nieco podnosiliśmy stan konta po zakończeniu sezonu, i tak znajdowaliśmy się na dołku w tym aspekcie. Gdybym nie rozbudował infrastruktury analitycznej… Brawo Ja.

SCOUTING:

Najprzyjemniejsza rzecz w Football Managerze, czyli scouting w kosowskiej lidze. Jak na półzawodowy klub, ponad 100 zawodników z głębią wiedzy na 100% w przeciągu dwóch sezonów to całkiem dobre osiągniecie.

EUROPEJSKIE PUCHARY (FINAŁY):

Liga Mistrzów:

Puchar UEFA:

Puchar Zdobywców Pucharów:

Intertoto Cup:

PODSUMOWANIE:

Cóż powiedzieć, to była udana przygoda, mimo trudnego drugiego sezonu w KF Arberii. Czas pożegnać w Lipjanie, znaleźć w następnym sezonie zawodowy klub w tym państwie jako nowego pracodawcę w karierze. Bez zaliczonych wyzwań w Kosowie, ani rusz wyjść do innego kraju.

Widzimy się w trzecim sezonie w Bałkany Challenge, gdzie poznamy drugi klub objęty przez polskiego menadżera… Do zobaczenia 😉

 

autor: Damian Jaczek

Tags:

Related Article

0 Comments

Leave a Comment